Przez 9 dni nie bloguje.


Pomyslij 7 razy, zanim cos tu wpiszesz:
 
26.01.2008, 22:29 :: 195.189.142.208

lupure

taak..
26.01.2008, 21:56 :: 83.143.40.154

janpolak

zima

26.01.2008, 20:41 :: 195.189.142.243

lupure

Oczywiście, ze nie chodzilo mi o "zamiatanie pod dywan" ale ze wzgledu na osobiste przezycia i ból czasem lepiej nierozpamiętywac..!
Nie wywoływać "wilka z lasu.." !
Wierz mi an.., że wiem co pisze..!
Mysle również, ze wystarczy tego pisania, zreczta kazdy ma prawo do odmiennego zdania..
Najwazniejszy jest tu Sergiusz i jego ból po stracie BABCI oraz jego zdanie - to jego osobista tragedia,
a ja jeszcze raz życze mu spokoju
w tych trudnych chwilach..!
26.01.2008, 20:09 :: 88.217.67.96

anuszka

A ja nie mam nic przeciwko dokumentacji. Śmierć i pogrzeb to część życia, nie ma co tego zamiatać pod dywan. Inna rzecz mogła budzić wątpliwość - pokazywanie ludzi ze swojej rodziny, którzy nie wiedzą, że ich wizerunki znajdą się w internecie. Nie każdemu może to pasować, zwłaszcza w takich osobistych okolicznościach.
25.01.2008, 18:05 :: 195.189.142.226

lupure

Robercie..
i 'TAK' i 'NIE..'
A dlaczego ?
Gdyby chodzilo o fotografie
np. pozegnania prezydenta L..
- nazwal bym to dokumentacja..,
a tutaj chodzi o najblizsza osobe naszemu sercu..
Slowo "dokumentacja" brzmi tu troche niestosownie, a wierz mi, ze przegladania takiej "dokumentacji"
bliskiej nam osoby sprawia duzo bolu..
Lepiej pamietac i przypominac sobie radosne chwile ! Rozpamietywanie pogrzebu nie jest dobre..
Jesli Robercie nie wierzysz mi to poczekajmy..
Zycie da i tobie szanse na "dokumentacje" pogrzebu np. Twojej mamy..
Wtedy zdjecia te nazwiesz "dokumentacja" ? A jesli Twoja mama bedzie miala zawal serca to prosze bys z chwila przyjazdu ERKI przestal ja reanimowac, a stworzyl "dokumentacje" umierania - ja chetnie popatrze na cudza smierc..
Oczywiscie szczere zyczenia dobrego zdrowia dla mamy Twojej
i 100 lat..


24.01.2008, 21:49 :: 62.121.92.161

danieluk

A ja wyznaje zasade. Fotografować zawsze pod warunkiem tylko jednym. Wypadku gdzie można pomagać zamiast fotografować.

Dwa razy tak miałem. Dwa razy pomagałem, potem fotografowałem.

A zdjęcia z pogrzebu? Dokumentacja.
22.01.2008, 20:53 :: 217.21.53.237

twoserge

schowalem do archiwum. mieliscie racje.
22.01.2008, 15:19 :: 195.189.142.144

lupure

Zgadzam sie z Suzanna choc nie do konca...
Zdjecia sa pamiatkom ostatniego pozegnania, ale wnosza bol rozstania..., schowaj je do "archiwum dawnosci" a wspominajac babcie lepiej zapalic swieczke w Cerkwi...
22.01.2008, 14:03 :: 78.26.128.249

suzanna

Nie jestem az tak przesadna, ale musze powiedziec o tym, ze robienie zdjec na cmentarze nigdy do dobra nie doprowadzi.
Wróć