Warsztaty welniane. Pierwszy kapelusz.



Szwedzka welna. Mieciutka! Dobrej bialoruskiej prawie nie znalezc: nie z powodu braku owiec lecz z powodu braku potrzeby w welnie takiej jakosci, poprzednie umytej, uczesanej i ulozonej w warstwy.



Dziewczeta wybieraja kolory i odcinaja potrzebne kawalki. Powoli, by nie popsuc zlozonych warstw.



Mydlo i goraca woda - niezbedne dla pracy.



Meska sila. Przydanie ksztaltu moimi rekami. Najtrudniejsza czesc.


Pomyslij 7 razy, zanim cos tu wpiszesz:
 
02.11.2008, 13:11 :: 194.146.219.130

Arek

Nie wiedziałem, że określanie o tamtych terenów kresy tak Ci nie odpowiada. W rzeczy samej, biorąc pod uwagę kształt granic II RP to można je nazwać kresami, ale to określenie właśnie odnosi się do tej "starej" Polski, a nie do dzisiejsej. Dziś nikt już chyba nie myśli w tych kategoriach. Zresztą nie ma chyba szaleńca, który chciałby zajmować jakieś terytorum, w które należałoby zainwestować ogromne środki aby doprowadzić do jako takiego porządku, a zsysków z tego wielkoch by pewnie nie było. Tylk oame probley. To nie Polski musisz się obawiać, ale raczej polityki Rosji.

Co do Białorusi i to tyczy się także Ukrainy. Choć wydaje się, że jest inaczej to myślę, że następuje nowy "stary" podział Europy na dwa kręgi cywilizacyjne zachodni i wschodni z tym, że te kraje akurat do tego drugiego są przypisane. Polsce udało się spod tych wpływów w końcu wyrwać.
02.11.2008, 12:38 :: 79.139.89.195

anuszka

No, już bez przesady z tą muzealnością. Według mnie problemem Białorusi jest zamknięcie na świat zachodni. Nie dlatego, że jest moralnie lepszy czy coś. Tylko dlatego, że stamtąd płyną pieniądze, technologie i rozwój. Może się to zmienić, kiedyś.

Białoruś otwarta jest na Rosję, tylko że Rosja - choć kreuje się na centrum cywilizacyjne - wcale nim nie jest: Nie wytwarza nowych technologii, nie ma liczącej się w świecie nauki (a kiedyś miała obydwie rzeczy!), a pieniądze z ropy... przejada.

Łukaszenka chyba coś tam flirtuje z Chinami. Może i dobrze robi. Choć Białoruś dla Chin na pewno nie jest ważnym partnerem. Ale póki co, nawet Chiny są jeszcze w tyle za Zachodem. Według mnie, na dzień dzisiejszy - kraj który chce się rozwijać powinien trzymać z Zachodem.

A Białoruś - owszem, już jest ciężko uzależniona od Rosji. Kolejny kredyt na ratowanie gospodarki, wykupywanie przez Rosję białoruskiego przemysłu. Kto próbuje porównać to z Polską i Unią Europejską, niech weźmie pod uwagę: Polska mimo światowego kryzysu finansowego nie wzięła od nikogo żadnego kredytu. A są też przedsiębiorstwa, najpierw kupione przez zachodnich inwestorów, które strona polska przejęła z powrotem.
02.11.2008, 11:23 :: 217.21.53.234

twoserge

przynajmniej dzieki juz za to, ze nikt z Was nie mowi, ze Bialorus - to kresy i musza byc zawroceni... A co dotyczy przyszlosci... W r. 1939 kiedy bolszewicy stworzyli "sztuczne" Panstwo Litwe - Polacy rowniez narzekali, lecz Litwa dzis rowna Polsce (w planie politycznym).
Sadze, ze musi sie odbyc pewna zmiana pokolen dopoki chociazby moje rowesnicy nie beda u wladzy, bo kazde starsze pokolenie - ma wychowanie leninsko-marksystowskie.
02.11.2008, 01:28 :: 79.190.66.202

Nick 80

Viva populus, viva dei. Białorusini przede wszystkim mają prawo do życia po swojemu i nam Polakom nic do tego. W Polsce jest takie powiedzenie ''uczyć się na cudzych błędach''.
01.11.2008, 23:00 :: 85.30.153.119

ala

Ja tez uwazam, ze Bialorusini zasluguja na lepsze zycie. Z drugiej strony kazdy ma taki rzad na jaki zasluguje. Czasem jestem na nich zla, ze tak jak barany pozwola wodzic sie za nos. I jeszcze ponoc wielu wlasnie to odpowiada.
Co do tej zywnosci to mysle, ze to mit, ze jest lepszej jakosci. Przynajmniej jesli chodzi o te kupna w sklepach.
01.11.2008, 19:24 :: 79.190.66.202

Nick 80

Znajdą i oni swojego Bolka chociaż na to potrzeba jeszcze troche czasu.
01.11.2008, 16:10 :: 194.146.219.130

Arek

Zajmie powoli, stopniowo, ekonomicznie. Udzieli kredytów, które nie będzie mogła Białoruś spłacić. Po drodze wykupi banki, firmy petrochemiczne, gazociągi itp. a na końcu wprowadzi "wspólną" walutę tj. rubel rosyjski i tak dalej... Bez uzycia armii. Po to ten cały ZBiR jest.

Polska jak sądzę zintegruje się z UE i niekoniecznie będzie dla Rosji możliwe i opłacalne walczenie z nami, ale też i my zapewne przestaniemy zajmować i emocjonować się Rosją, Białorusią, Ukrainą itd.

Może trochę pesymistycznie, ale widzę przyszłość w raczej ciemnych odcieniach szarości.
01.11.2008, 14:53 :: 217.21.53.234

twoserge

Arek, nigdy Rosja go nie zajmie, a jak zajmie, to z Polska razem.
01.11.2008, 13:50 :: 194.146.219.130

Arek

Zawsze z zaciekawieniem przegladam ten blog. :) Ciekawe ile jeszcze to potrwa, ta Bialorus i ile mozna bedzie sie jeszcze ta mistyka kraju stojacego w czasie nacieszyc(nie mam tu na mysli techniki). ehhh Mam nadzieje, ze jeszcze chociaz troche, zanim Rosja ja zajmie.
31.10.2008, 10:15 :: 77.236.0.201

anuszka

Ale za to macie na Białorusi żywność dużo wyższej jakości niż na Zachodzie. Więc się nie martw.
Wróć