Po to Bogiem nam dana niedziela by stac w korku i czekac na przejazd wojskowego zelaza?


Pomyslij 7 razy, zanim cos tu wpiszesz:
 
05.07.2011, 20:54 :: 80.237.226.74

bub-eko

spokoojnie panowie,
iluż to już dyktatorów przejechało się na przeświadczeniu, że ludek który trzymają żelazną ręką za mordę to już na zawsze będzie miał taką potulność i wyuczoną bezradność.
W systemach takich jak na Białorusi (właściwie całe byłe ZSRR poza pribałtyką) władzę zmienia się jedynie za pomocą "operacji pierejemnik"(ten mały gówniarz ma to w planie) albo kolorowej rewolucji.

Ludzie nie są skorzy do ryzykowania życiem swoim czy swojej rodziny jeśli sytuacja nie jest zupełnie beznadziejna - bądźcie trochę wyrozumiali.
Tym bardziej, że tam się faktycznie tak źle nie żyło, zwłaszcza w niezapomnianym 2010 gdy Bacia nierozsądnie podwyższył im średnią pensję do 500$.

Dziś to co innego.
Teraz, gdy włąściwie z miesiąca na miesiąc każdy ze statystycznych 2 milionów 400 tysięcy białoruskich emerytów ma za zadanie przeżyć za mniej niż 100$ a 1/3 białorusinów żyje w gospodarstwach domowych z dochodem na człowieka mniejszym niż 120$ a kolejne 20% szczęściarzy ma w domach na rękę imponujące 150$
belstat.gov.by/homep/ru/indicators/pressrel/uroven.php
to jest to dobry czas na stawianie sobie pytań.
Do czego właściwie doszliśmy przez te 17 lat, co osiągneliśmy tak dalece rezygnując z własnej autonomii na rzecz Rosji, wyrzekając się niemal własnego języka.
Na czczo to się nawet dobrze myśli, a teraz to już się z tego robi kwestia przeżycia.
W kwietniu 2011 próg ubóstwa wynosił tam równowartość 100$ a od maja połowa społeczeństwa żyje poniżęj tego, co nawet na Białorusi uważa się za nędzę.

Mi się wydaje, że nie tylko Bacia z bękartem zostanie pogoniony (chociaż obiecywał krew więc łatwo nie będzie), ale może też i kierujący tą hecą Władymir Putin.
To już widać, jak się ślinią na te przedsiębiorstwa, jak wyliczają na co jeszcze mają apetyt, że oni tam nie idą z bail-outem tylko, jak to się barwnie wyraził Władymir Putin, oddzielać białoruskie muchy od kotletów.

Do dzisiejszych bied dojdą wojny o najlepsze zakłady, redukcje w przejmowanych fabrykach (prywaciarz nie będzie utrzymywał widedyrektora i calęgo pionu ds propagany i ideologii) solidnie okrojony socjal, pewnie nowy gauleiter podpisze jakieś haniebne umowy, i ten anchluss się nie uda przez rosyjskie wykonanie.

Nasi sąsiedzi będą mieli okazję wpaść glębiej w rosyjskie ramiona, przyjrzą się oczom swojej ukochanej, zobaczą jej zęby, i jeśli będą mieli dość oleju w głowie będą zwiewać tylko im się pięty będą migać.
Siedzieć w Unii Celnej i trzymać z Rosją w takiej jak teraz formule to im się po prostu nie opłaca.
No chyba że są faktycznie tak beznadziejni jak ich rysujecie.
05.07.2011, 15:49 :: 178.73.50.85

jabol

@eee

Podzielam Twoje poglądy, niestety ale masz dużo racji w tym co napisałeś.
W naszych wschodnich sąsiadach jest zakorzeniona jakaś bezwolność i dotyczy to do pewnego stopnia także Ukraińców.

05.07.2011, 13:59 :: 109.231.12.233

eee

jabol, nie znam opinii o liczbie protestujących, ale z tego co widziałem też mam takie wrażenie. Wygląda, że tylko niewielki odsetek społeczeństwa jest "lekko" zbuntowany. Tu dwie konkluzje: po pierwsze być może Białorusini nie są gotowi na zmiany bo przy takiej desperacji nie wierzę aby obecne władze odpuściły (jak widać Łukaszenka już szykuje następcę co wygląda - przepraszam Twoserge - żałośnie). Do zmian potrzeba ogromnej desperacji, rzeczywistego zaangażowania większości społeczeństwa. Albo Białorusinom żyje się jeszcze względnie dobrze, albo boją się zmian, a może nie wierzą że protesty mają sens i mogą przynieść skutek. Mogą też być tak bardzo zastraszeni lub po prostu za leniwi aby podnieść rękę na władzę bo mają świadomość, że przyszłość może być dużo trudniejsza niż rzeczywistość. To może nam powiedzieć Autor bloga, może przyczyna jest zupełnie gdzie indziej. Historia zmian w Polsce i innych krajach byłego bloku wschodniego pokazuje, że ludzie muszą bardzo chcieć zmian. Absolutnie nie chcę obrażać Sergiusza, mam ogromną sympatię do Autora bloga i Białorusinów w ogóle, ale mam takie nieodparte wrażenie, że to trochę naród, któremu dobrze się żyje gdy ktoś roztacza opiekuńczy parasol i pokazuje palcem co trzeba robić. Mam nadzieję, że jestem w błędzie i najlepiej gdyby Twoserge wyprowadzi mnie z tego błędu. Druga konkluzja jest taka, że Łukaszenka musi czuć na plecach lekki wiaterek, wręcz powiew hipotetycznych zmian skoro z takim zacietrzewieniem brutalnie rozpędza garstkę ludzi, garstkę która najwyraźniej nie ma dość siły aby porwać społeczeństwo do zmian, a swój protest ogranicza do symbolicznych gestów. To jest smutne bo odziera władzę z wszelkich pozorów. Zresztą w przypadku protestów potrzebne jest przywództwo, ktoś kto zaproponuje jakąś wizję przyszłości, a jak wygląda opozycja w Białorusi? Na razie są to chyba tylko przejawy niezadowolenia z sytuacji, a nie przejawy istnienia choćby podwalin pod ogólnonarodowy ruch społeczny niechętny władzy Łukaszenki.
05.07.2011, 12:47 :: 178.73.50.85

jabol

@Polszak, czujesz blues'a. Gratuluje.
Doskonale byś się wpisał w system łukaszenkowskiej małej stabilizacji.
05.07.2011, 11:12 :: 93.89.192.22

Polszak



POLSZAK

A co się ludzie mają buntować jak wszyscy mają pracę i sklepy pełne - dobrze wiedzą co się dzieje na Ukrainie, jaka bieda i bandytyzm, prywatne miasta rządzone przez mafie, kurestwo itd., i w innych byłych republikach sajuza jest nie lepiej, jak nie gorzej - to co sie maja spieszyć do TEGO???




_________________

05.07.2011, 10:17 :: 178.73.50.85

jabol

Przynajmniej korespondenci zagraniczni twierdzili, że tych protestujących jest mało i to ma być efekt zastraszenia społeczeństwa.
Jeśli tak jest w rzeczywistości to ciemność widzę.

04.07.2011, 22:19 :: 91.220.17.76

eee

Oglądałem zdjęcia z obchodów święta i rozpędzania demonstracji. Łukaszenka z synem w mundurze wygląda komicznie choć nie ma się z czego śmiać. To jest po prostu żałosne i smutne. Defilada, dzieciak w mundurze... jak zdjęcia z Korei północnej... Wyłapywanie zupełnie nieagresywnych ludzi, protestujących w tak spokojny sposób... W dodatku wygląda na to, że ludzi demonstrujących oklaskami niezadowolenie wcale nie było zbyt wielu. Trudno uwierzyć, że to się dzieje w środku Europy.
04.07.2011, 21:17 :: 178.73.50.85

jabol

@Polszak
Skąd takie pomysły, że nie przepadają?
Ja podczas swoich wizyt na Białorusi odniosłem zupełnie odmienne wrażenie.
Rozpowszechniasz jakieś głodne stereotypy.

Jeśli uważasz, że mordowanie i zsyłki w szczególności białoruskiej inteligencji,życie w okowach bolszewizmu gdzie jeden donos mógł zamienić życie rodziny w piekło to nie jest wiele złego to może faktycznie coś w tym jest.

Miłość do bolszewizmu pokazano w czerwcu 1941r. gdzie potężna Armia Czerwona została w parę miesięcy zmiażdżona przez wcale nie silniejsze siły III Rzeszy i jej koalicjantów.

Jeśli chodzi o pomniki i patronów ulic to być może zsowietyzowanie tego narodu jest głębsze niż mi się wydaje a ja myślę zbyt po polsku.








04.07.2011, 20:24 :: 80.53.228.154

sławek

to popatrzcie sobie na tego żołnierzyka http ://cs5556.vkontakte.ru/u4703559/-7/y_a1fbfb75.jpg
04.07.2011, 10:56 :: 93.89.192.22

Polszak



@jabol
Tylko musisz wiedzieć że Białorusini nie przepadają za Polakami a ze strony bolszewików nie doznali wiele złego. Główny terror bolszewicki na Białorusi był skierowany przeciw polakom a w szczególności polskiej inteligencji i ziemiaństwu - prawie całą tą grupę społeczną bolszewicy wymordowali...




______________
03.07.2011, 23:35 :: 89.231.68.17

przemkoplock

Smutny ten żołnierzyk ! A przecież to Święto Narodowe. Sergiusz u nas w TV dużo pokazywali Waszego Święta. Pokazywali jak strajkowaliście... i jak Was aresztowali... :-((
03.07.2011, 23:32 :: 89.231.68.17

przemkoplock

@zulaw - nie widzisz w ręku trzyma drewnianą pałkę - u nas mają czarne lub białe a na Białorusi i w Rosji mają kolorowe=czarno-białe.
03.07.2011, 22:25 :: 178.73.50.85

jabol

A taki, że jeszcze kilka lat temu na Białorusi odsłonięto pomnik Feliksa Dzierżyńskiego, zbrodniarza i bolszewickiego psychopaty.
Jeśli każdy główny prospekt nosi imię wodza rewolucji, a przed parlamentem stoi jego monumentalny pomnik to sobie Polszak odpowiedz jaki.

Nie tylko Wielki Kołchoźnik tworzy system ale i tysiące jego urzędników, zwyczajnych Białorusinów.
03.07.2011, 20:23 :: 93.89.192.22

Polszak

Pasy jeszcze z bolszewicką (tfu!) gwiazdą - ale bolszewizm wśród Białorusinów jest dość dobrze postrzegany w przeciwieństwie do Polaków.

Mieszkasz tam na Białorusi to napisz jaki jest obecnie stosunek Białorusinów do bolszewizmu i czasów CCCP?????????
03.07.2011, 19:01 :: 80.53.228.154

sławek

Siergiej coś dla Ciebie, bardzo ciekawa wystawa w Mińsku o Witoldzie Pileckim, polskim "żołnierzu wyklętym".
http ://www.polskieradio.pl/75/921/Artykul/394781,Wystawa-o-Witoldzie-Pileckim-na-Bialorusi
03.07.2011, 16:30 :: 90.211.241.42

robo

To sztafeta przekazywana z pokolenia na pokolenie...
03.07.2011, 15:33 :: 77.254.94.111

zulaw

co on trzyma w ręku?
Wróć