"Odnowienie starowki" po bialorusku:

1. Wyburzyc za sowietami autentyke (potem caly czas twierdzic ze to sprawa rak niemieckich okupantow);
2. Zrobic badania archeologiczne (2002r.), ale napluc na rezultat, oczysciwszy troche pozniej placowke od artefaktow dla nowobudow;
3. Na tym samym miejscu zbudowac z betonu i blokow "cos podobnego", czego nigdy w tym miejscu ne bylo.

Niezla starowka wychodzi, nie?


Pomyslij 7 razy, zanim cos tu wpiszesz:
 
03.10.2011, 21:41 :: 89.231.68.17

przemkoplock


Mi się podoba!!! ładne, nowe i kolorowe.

03.10.2011, 14:31 :: 83.175.153.34

eee

W Łodzi miało ostatnio miejsce wyburzenie przez prywatnego właściciela kamiennicy wpisanej do rejestru zabytków. Oczywiście ów właściciel zrobił to bezprawnie. Postawiono mu zarzuty karne.
02.10.2011, 17:50 :: 212.76.58.193

jabol

W Polsce takie praktyki też się zdarzają choć pewnie nie w takiej skali. Niestety niejedna secesyjna willa, pałacyk czy zabytkowy spichlerz poszedł pod kilof.
Tzw "inwestorzy" mają parę sposobów: albo doprowadzają zabytek do technicznej ruiny albo zdarzają się tajemniecze podpalenia i w miejscu oryginalnego obektu można po rozebraniu starego budować. Liczy się zysk.
02.10.2011, 17:31 :: 109.231.55.16

Karol

No cóż jak się nie ma pojęcia o architekturze (a mają je nieliczni) to wygląda nie najgorzej. Co tam historia, zbudują nową, lepszą. Obawiam się, że to to celnie trafia w gust ludu.
02.10.2011, 10:04 :: 83.20.128.250

smugler

Współczuję :( Ale taki szajs robią niestety w Polsce też :(
Wróć