Minal juz prawie tydzien, ale wrazenia wciaz nie da sie zapomniec (jak dla osob pierwszy raz w zyciu skorzystajacych z uslug transportu powietrznego). Nie zajela ta podroz sporo czasu - jakies 30 minut Boingiem 737 tam, i 55 - smiglowym samolotem z powrotem wieczorem tego samego dnia. Ucieklismy 23 kwietnia z deszczowej Warszawy ponad chmury - tam gdzie zawsze swieci slonce. Czekal na nas Krakow...


Pomyslij 7 razy, zanim cos tu wpiszesz:
 
30.04.2012, 19:11 :: 178.120.217.82

twoserge

boing jest atrakcyjniejszy
29.04.2012, 22:25 :: 89.229.153.67

przemkoplock


No i którym się lepiej leciało 737 czy turbo-tłokiem?

29.04.2012, 22:23 :: 89.229.153.67

przemkoplock


Ten facet z obsługi technicznej lotniska fajnie wygląda :
"kurcze - dokręciłem dobrze te koła czy nie-bo nie pamiętam".

29.04.2012, 21:47 :: 89.229.153.67

przemkoplock


Czy ta rzeka na zdjęciu to królowa Polskich rzek - "Wisła" :D

Wróć