Dzis mialem okazje przejechac sie stara Lada mego kumpla. Siedzialem z tylu i obserwowalem. Doszedlem do wniosku, ze:

- kierowca Lady nie prowadzi, on mianowicie kieruje samochodem, nie pozwolajac mu zjechac z drogi;
- kierowca Lady zawsze ma zielone swiatlo, mimo ze w jego aucie moze nie palic sie zadne swiatelko, nie dzialac wycieraczki, a podczas hamowania bebny graja marsza pogrzebowego;
- kierowca Lady nazywa sie inaczej niz Chuck Norris, ale jesli by pan Norris mieszkal na Bialorusi, on, badzcie pewni, mial by w garazu biala Lade mego kumpla Alekseja.


Pomyslij 7 razy, zanim cos tu wpiszesz:
 
02.08.2012, 16:59 :: 62.121.122.148

jabol

Kiedyś kierowałem UAZem 469B.
Przy 80 km/h to nie było kierowanie to żeglowanie jak po wzburzonym jeziorze..
Ale mam sentyment do tej maszyny.

Kiedyś kierowanie samochodem to było męskie zajęcie a teraz - w takiej Toyocie Prius nawet samodzielnie nie sprawdzisz poziomu oleju!
31.07.2012, 23:34 :: 178.121.50.96

julka

świetnie!!! :D
Wróć