Kawalek trasy M3 Minsk-Witebsk. Nieduzo jest pogorkow na Bialorusi, ale akurat na tym odcinku lodowiec kiedys narobil pieknych krajobrazow.


Pomyslij 7 razy, zanim cos tu wpiszesz:
 
17.01.2014, 14:53 :: 87.206.28.44

jabol

To, że państwo pobiera opłaty za drogi to nic zdrożnego. W większości krajów tak jest.
Z tymi opłatami za M6 to wygląda albo na cwaniactwo ze strony władz albo na zwykły bałagan organizacyjny. Podejrzewam, że to drugie. Ale nie tylko na BY tak jest.
Jadąc chorwacką autostradą A4 na Węgrzech jazdę kontynuuję się autostradą M7. Po przekroczeniu granicy, trzeba wykupić węgierską winietę. Problem, że przez dobre 20 km nie ma punktu sprzedaży a autostrada jest już płatna.
Dopiero na najbliższym węźle jest kierunkowskaz który prowadzi do hotelu z restauracją i domem weselnym gdzie winietę można nabyć.
Dwa razy kupowałem wśród bawiących się weselników. Co kraj to obyczaj.
05.01.2014, 13:02 :: 178.23.107.38

efes

@twoserge : zapraszamy zatem na BY wszystkich tylko najpierw zajedźcie do Grodna (jedzie się płatną M6 od granicy) na ul. chyba Puszkina i wykupcie opłatę na przejazd po M6 i módlcie się żeby
1. po drodze was nie złapali
2. Było otwarte - czyli wremia raboty
3. Nie było zebrania
4. Nie był dzień swobodny
5. Nie było przerwy obiadowej
6. Nie był "dzień sanitarny"
7. Nie był dzień wychodny
8. nie wiem co tam jeszcze może być ale powyższe przećwiczyłem w innych urzędach/miejscach
Dziekuję
05.01.2014, 09:02 :: 83.28.255.138

Zbych

Przy granicy z BY od strony Kuźnicy Białostockiej na północ też są i to bardzo wysokie pagórki :)
04.01.2014, 20:03 :: 86.57.184.35

twoserge

@efes. skubia. nie tylko Polakow, a rowniez i Ukraincow i Litwinow i innych. Oprocz Rosjan i Kazachow. Co ciekawe, Bialorusinow tez od r.2014 zaczeli skubac, tylko w inny sposob: podczas przegladu auta trzeba oprocz podstawowych oplat trzeba zaplacic podatek 300 zl w przeliczeniu za osobowke.
04.01.2014, 19:36 :: 2.121.131.15

robo

Dorogije inostrancy.
Fuck off...

Kind regards
Aleksandr Rigoryevitsch

04.01.2014, 16:55 :: 178.23.107.38

efes

Patrząc na te drogi przypomina mi się moja wizyta latem 2013 w BY. Mianowicie podczas mego pobytu wprowadzono dla innostranców opłaty za przejazd M6. Ponieważ jechać miałem od mniej więcej Lidy w kierunku granicy szukam przy wjeździe na M6 gdzie kupić bilet albo opłatę. Zero informacji. Pytam na stacji benzynowej, potem drugiej. Jadę na posterunek milicji. NIKT nie wie, coś słyszał a milicja wie jedno - KARA za przejazd bez opłaty jest wysoka. W tym momencie wiem, że cały "system" wymyślono tylko po to aby skubać zagranicznych frajerów (nie dotyczy obywateli RUS).Do granicy jadę więc bocznymi drogami aby uniknąć podtrzymania systemu Pana A.R.Ł. moją walutą. Na granicy dowiaduję się, że stosowny biljet na przejazd M6 mogłem zakupić w Grodnie na ulicy bodajże Puszkina. Ale przecież do Grodna jedzie się właśnie M6....nie wspominając że szukanie ul Puszkina i wyjazd to pewnie z 2 godziny. Ciekawe czy ostro teraz skubią Polaków na M6?
04.01.2014, 01:49 :: 86.57.187.214

twoserge

tylko 40 km betonowki, zbudowanej jeszcze za Brezniewa, mimo zlych warunkow pogodowych w zimie prawie sie nie remontuje.
04.01.2014, 01:46 :: 188.33.136.138

Maciej

Pagórki to pewnie gdzieś w okolicach Mińska. Jak długi jest fragment tej dwupasmówki? Bo z tego co widać na zdjęciach nie cała trasa jest dwujezdniowa.
Wróć