Aresztowane zagraniczne auta, kierowcy ktorych nie zaplacili mandaty za darmowy przejazd platnymi drogami. Stoja na dzikim nieoznakowanym parkingu gdzies na zadupiu Minska. Pewnie wlasciciele po nich juz nie wroca, bo to nie oplaca sie, poniewaz kary za niezaplacony przejazd pod jedna bramka sa bardzo wysokie - od 100 euro (naprzyklad, od Brzescia do Minska tych bramek jest z 10, a to juz powazna kwota do splaty). Dlaczego kierowcy nie placa za przejazd? Bo informacji przy wjezdzie w obcych jezykach na ten temat jak na lekarstwo, wiec sie nie dziwie zaskoczeniu kierowcow u ktorych gdzies w polu inspekcja transportowa (dziala 24 godz. na dobe) aresztuje auto przy odmowie splaty grzywny. Urzadzenia dla oplaty przejazdu sa elektroniczne (jak dla TIRow w UE). Przy wjezdzie na teren Bialorusi trzeba je szukac na stacjach benzynowych, ale absurd polega w tym, ze czasem pierwsza bramka miesci sie wczesniej, niz pierwszy punkt sprzedazy. Uwazajcie, jadac na Bialorus samochodem osobowym!

A te auta pozniej napewno sprzedadza na aukcjach.


Pomyslij 7 razy, zanim cos tu wpiszesz:
 
28.01.2014, 15:07 :: 86.57.197.233

twoserge

A oto potwierdzenie
(jezyk rosyjski) jak dziala system
h t t p://charter97.org/ru/news/2014/1/28/85094/
26.01.2014, 14:46 :: 91.196.9.130

Zyrtec

Skąd Litwini wracają?
25.01.2014, 13:05 :: 178.23.107.38

efes

Dlatego - jak już pisałem przy jakimś zdjęciu wcześniej w sierpniu 2013 na BY jezdziłem bocznymi drogami - niepłatnymi. Czytałem gdzieś opis kierowcy z PL który chciał gdzieś tam wykupić to urządzenie - na stacji był hałas i usłyszał że musi zaczekać 3... - ten się pyta co 3 godziny? - nie: 3 dni.
Generalnie na BY trzeba być czujnym jak ważka.
24.01.2014, 23:55 :: 83.31.148.43

Zbych

POLECAM GORĄCO wszystkim FANOM i wielbicielom lukaszenki wyjazd na Białoruś samochodem płatną drogą. SZEROKIEJ DROGI :)))
24.01.2014, 22:26 :: 93.84.37.10

twoserge

Polacy stoja gdzies blizej. Wczesniej widzialem tam samochody z Ukrainy
24.01.2014, 15:42 :: 89.66.99.127

Adaś

Litwini nie wrócili z wycieczki :)
24.01.2014, 14:28 :: 178.23.107.38

efes

Ubezpiecznie to ciekawa sprawa:
- przez zupełny "przypadek" można (trzeba) je wykupic tylko w dwoch TU
- na dzień dobry (przynajmniej mi) podali cenę za full wypas. Jak opierdzieliłem i spytałem się czemu oszukują bo chcę najtańszą wersję to wydukał z siebie że "system popsuty i tylko takie mu wyskakuje". Powiedziałem że OK zaczekam aż system "się naprawi" i przy okazji kilku w kolejce za mną powiedziałem o przekręcie. SYstem zatem od razu "się naprawił" i miałem polisę. I teraz uwaga! Kiedy będziemy wyciagali tę oto polisę z plastikowej koszulki?
1) przy składaniu wniosku o wizę
2) przy wydawaniu wizy (ten sam gość w konsulacie dugi raz ją ogląda)
3) na granicy 2x (straż i celnik!)
4) w KGB trzeba wpisać w kwestionariusz i oprócz tego pokazać
Taki szczelny system! (oczywiście wystarczyłby pierwszy raz - pozostałe zbędne - ale to jest właśnie socjalizm w pigułce). O tak małym szczególe że wykupujesz ubezpieczenie PRZED wydaniem wizy (możesz nie dostać) nie wspomnę.
24.01.2014, 13:46 :: 213.195.163.100

jubus

To nie są "haczyki", ale zwyczajny debilizm który totalnie znięchęca do przyjazdów na Białoruś. O to chyba celowo chodzi, aby żadni "źli zapadnicy" nie przyjeżdżali i nie agitowali, przeciw "jedynej prawdzie". Ja, byłem raz na Białorusi, u znajomego i nie było żadnej rozmowy z KGBistą, tylko ta pieczątka czy podpis. Ale i tak, cała ta hucpa z wizami, zaproszeniami, ubezpieczeniami to debilizm. Do Rosji takich idiotyzmów nie trzeba, choć teoretycznie, rejestracja niby też jest, ale ja to olałem.
24.01.2014, 09:35 :: 178.56.28.11

efes

Jest jeszcze kilka innych "haczyków" na głupich innostranców. Oto podstawowy:
- na granicy wypełniasz taki kwitek gdzie jedziesz, gdzie będziesz mieszkał.
Po przyjedździe na miejsce - chyba w ciagu 5 dni musisz zjawic sie na właściwym dla tego miejsca zameldowania KGB żeby tam wypełnic kilka innych kwitów, odbyc rozmowę z oficerem (kiedyś ją opiszę) i zdobyc pieczątkę że się zameldowałeś. Bez tej pieczatki (podkreślam z własciwego KGB) zdobytej w odpowiednim terminie - przy wyjeździe zapłacisz sztraf. Pozostałe niespodzianki później - jak zdjęcia podpasują.
24.01.2014, 09:08 :: 91.196.9.130

Zyrtec

Litwini górują. Sergiusz czy zauważyłeś tam jakieś polskie akcenty?
Wróć