Bedac latem w Grodnie zauwazylem w miescie rozwalajacy sie niedobud. Widok tego bloku calkiem nie wiazy sie z uporzadkowana lukaszenkowska Bialorusia, kiedy wszelkie nawet jeszcze radzieckie nieobudy zostaly dobudowane lub zniszczone. Ciekawe, czemu ten gmach stoi bez ruchu?


Pomyslij 7 razy, zanim cos tu wpiszesz:
 
Wróć