Tak sie bawia mlodzi partyzanci. "Babilon-club" czyli "ZONA-party". Jak widac, szanujemy wylacznie milicje drogowa (DAI). Niezla imprezke wczoraj urzadzilismy. Powod? Z radosci ze bialoruska telewizje (BT) gleboko mamy i nie ogladamy!


Pomyslij 7 razy, zanim cos tu wpiszesz:
 
19.10.2005, 09:49 :: 217.97.80.81

gucia

duży + za pierwsze :)
16.10.2005, 01:40 :: 212.244.84.138

kuba

hmm jakaś niezla konspira widze
14.10.2005, 12:31 :: 217.113.225.236

barteq

swojski klimat. pierwszy kadr fajny.
14.10.2005, 08:10 :: 62.121.92.161

senq

Ciekawa wieś. Taki spokój i cisza. Tego mi brakuje Sergiuszu.
Wróć