Jesien znowu odprowadzona do wiezienia. Zostala oskarzona w nadmiarnej wilgoci i dostala kolejny roczny termin.
Przyszla inna - mloda i intrygujaca. Tez nie bardzo sucha, ale wiatreczna i zimna. Czy nie zawczesnie? Czy nie na zawsze?


Pomyslij 7 razy, zanim cos tu wpiszesz:
 
28.10.2005, 23:22 :: 85.195.119.22

kobietnik wsciekly

ta w spodniczcy nalezy wyjebac trzy razy w dupe. Zapamietam.
28.10.2005, 00:13 :: 83.31.178.184

zwawyzbik

Jaka zima.. toz to zwyczajna jesien!
Wróć