Flag Counter
Fotoblog Bialorus
04.05.2009 :: 17:18 Komentuj (0)


Wracajac z weekendu...

05.05.2009 :: 00:00 Komentuj (3)




Musial to byc wygrzeb kiblowy, ale tak mi ta praca poleciala, ze zastanawiam sie teraz nad wykopywaniem studni: juz mam 180 cm glebokosci i, co najprzyjemniejsze, - po najciezszej glinie. Tylko pytanie, ile jeszcze do tej wody...

06.05.2009 :: 00:46 Komentuj (12)










Miasto polozone w 130km na polnocny wschod od Minska. Prowincja, walczaca o czystosc. Walczaca, jak widac, w sposob bardzo dziwny: smietnic przy pomalowanych, ale z zasmieconych przystankach, kompletnie brakuje, natomiast literki hasel zapewniaja obywateli, ze "nasze miasto - czyste miasto" albo "dziekujemy za czyste miasto". Czystej wody pranie mozgu!

08.05.2009 :: 01:14 Komentuj (5)
Tani socrealizm na Bialorusi. Jeszcze taniej!

Pod haslem "inostrancy" kryje sie najbogatsza warstwa swiatowego spoleczenstwa eksploatatorow: obszarniki, kapitalisci, brokerze... Jednym slowem sa to obcekrajowcy. Jak widac bilet dla nich (czyli dla was, hy-hy-hy-hy :D) o 3 razy drozszy niz dla "wzroslych" czyli dla mnie. A jak bylbym dzieciakiem zaplacilibyscie o 6 razy wiecej niz moja Jegomosc i Swiety Proletarski Pozar Mojego Serca! Gin z tonikiem wyprrrrostuja mysli i mam prawo powiedziec tak, jak powiedzialem.



"Ekskursija" - to zorganizowana wycieczka. Kurs rubla bialoruskiego do coraz slabszej zlotowki ~ 850/1. Liczcie samodzielnie - moj kalkulator lezy w plecaku, a to 3 metry stad. Nie pojde. Ktos moze taki dowcipny, zaprroponuje skorzystac z kalkulatora wbudowanego w Windows... Olewam. Wole reczne tkniecia. Ufam czarno-bialym dysplay'om. I juz!



Wiec mialem wczoraj bardzo pozyteczny dzien. Przed "Dniem Pobiedy" 9 maja wpadlem za friko do "Muzeum chwaly ludowej" co w miasteczku Miadziol, ktore lezy w bardzo malowniczym miejscu ErBe - przy samym jeziorze Narocz. Co to za jezioro? A odpowiem: najwieksze jezioro naszego czerwono-zielonego blota.... przeprzaszam, kraju. Kiedys, co prawda, rzadzili tam potomkowie Lachow, ale niedllugo - chyba z 20 lat. A jednak zdazyli nawet ksiazke napisac... Ale teraz tej ksiazce same miejsce w muzeum - no nie w kiblach sumiennych obywateli w koncu ze jej lezec?! Sama wroga prropaganda!!!



Po wejsciu do tego muzeum poprrosilem od razu wlaczyc podswietlenie. Natychmiast dostalem go, bo pracowniczki rozpoznali we mnie powaznego goscia, natomiast dokladnie nie wiedzieli ze do nich wstapil agent siedmiu swiatowych i jednego romunskiego wywiadow - Justas Sztirlitz. Tak wyszkolili mnie towarzysze sowieccy w Moskwie na Lubiance, ze od razu zaczalem szukac schroniska, i (o cud!) - legalna melina - ziemianka partyzantow. Bylo tam wszystko do wyzywienia - stol, piecyk i lozko. Wisiala tez skurzanka, w niej - portfelek, a w portfeliku - dolcy, euro, franki szwajcarskie! Tylko, o morde, bardzo stare. Teraz takie nawet w wiejskich kantorach nie uda sie zrzucic ;(

Bimber chyba wyssal ktos przede mna, a moze zakazano im bimbrowac w muzeach - nie wiem. W kazdym razie, zadnej pijatyki. Natomiast wymienilem swoja stara czapke na nowa o bardzo sympatycznych kolorach - kolorach naszego kraju. Widzicie mnie na zdjeciu i ja mam na glowie ten cud boski! Jezeli dobrze sie przyjrzec - spodnie mam rozpiete. I co w tym zlego? Po prostu mialem kompletny luzik :D Lezalem sobie, palilem Belomorkanal i sluchalem radia "goworit moskwa". Poczulem sie w bezpieczenstwie, w ktorym nie bylem od wielu lat!



A tym czasem w radiu przyjemny meski glos rzekl, ze SSSR poslubil Be-e-e-e-SSR. Konkretnie tak wzial i poslubil jej zachodnia czesc! W roku 1939. I bylo w Be-e-e-e-SSR wesele! I mezczyzni sie calowali! I zadne to gejostwo! Tylko milosc proletarska...



Tak, trudne to byly czasy - dwoch chodzilo o trzech glowach i szesciu jajach!





A z gazet sie dowiedzialem, ze nie kazdy Polak sluzyl obszarnikom i kapitaliscie! Czyli nie kazdy lupurem sie urodzil. I to bardzo wspaniale!



Kazdy normalny syn Ojczyzny wie, ze Moskwa gowna nie powie! Kazda wiejska chalupa w tamtych czasach miala byc wyposazona w cos co widzicie na zdjeciu, bo inaczej bylo tak: glowa osobnie, a pacholskie cialo - swoja droga!



A tu jakos pod uslone trafilem do sali numer jeden. Mial to byc nieciekawy poczatek przegladu, ale az tak zdziwila mnie dzikosc przedhistorycznych neondertalcow, ze musialem zanotowac to w pamieci aparata: sa nagie, w trzech biegaja za kozlem, kobiet nie maja... Co to bylo za zycie?! Tfu!

Sluzhu Sawietskamu Sajuzu!
J.

10.05.2009 :: 05:50 Komentuj (0)


Reparacja "Pobiedy" przed Dniem Pobiedy.

11.05.2009 :: 06:14 Komentuj (7)


W malych miasteczkach panuje calkiem wiejski uklad. Wczoraj jechalem przez Korelicze do Nowogrodka: z lewa sa bloki, a po prawej - prosze bardzo. Kazdy podjezdza do swej krowki na rowerze z przymocowanym do bagaznika krzeselkiem i za chwile zaczyna sie cwierkanina mlecznych strumieni. Niedziela.

12.05.2009 :: 01:01 Komentuj (8)


Byly czasy: i kon mial paszport!

13.05.2009 :: 06:13 Komentuj (3)








Kiedys moj tata marzyl o takim motorze. Chodzil z mama do sklepu "Velo-moto", co na Lohojskim trakcie, ogladal, dotykal i... na tym to sie skonczylo, - niestety mloda rodzina nie miala wolnego tysiaca rubli na zakup cuda czeskoslowackigo przemyslu.

Czesto mi tatus o tych piligrzymkach do sklepu opowiada. Nawet teraz. Niegdys w Leplu zobaczylem marzenie ojca. Ten sam model. Przez lata, moim zdaniem, zachowal sie cudnie i ma byc tu reprezentowany. Sporo kiedys po Minsku jezdzilo tych "Jaw". Dobrze pamietam, jak maluchem zaczarowanie patrzylem na kolorowe lampki przy kierownice i ciagle chcialo mi sie je dotykac;)

A tu - wideo.

14.05.2009 :: 00:15 Komentuj (0)


Stop-kadr. I zupelnie mnie nie obchodzi, co bedzie dalej. Czasem tak bywa.

15.05.2009 :: 00:20 Komentuj (0)




Pianka Gilette. Cale moje zalamanie lezy tu:D

16.05.2009 :: 21:49 Komentuj (2)


Wykrecilem z-za wysokich drzew i nagle przede mna - dwie czarne postacie... Mniszki spaceruja. Hamuje zeby wyciagnac aparat, a tu nagle po lewej - w krzakach ktos... Patrze - facet rusza dziewczyne przy samej drodze. Jaki wybor do zdjec! Z przyczyn etycznych wybieram mniszki, tym bardziej ze na widok aparata kochajace sie natychmiast znikli.

Po tym dziwnym wydarzeniu mam dwa pytania, ktore niestety zostana bez odpowiedzi: co mysleli i jak reagowali mniszki patrzac na tych w ruchu? I co pomysleli kochanki, zobaczywszy nagle obok siebie czarne postacie? Paradoks zycia: kazdy pragnal spokoju wedlug swoich zasad, lecz nikomu sie nie udalo...

17.05.2009 :: 00:08 Komentuj (1)


Ot wam gejowskie parady!

20.05.2009 :: 22:58 Komentuj (1)


Z krzyzem po prawej. Sciana.

21.05.2009 :: 00:20 Komentuj (5)


Moje ulubione lody. Jak bedziecie w Minsku - kupcie. Polecam "Stoliczne".

23.05.2009 :: 15:04 Komentuj (1)


Znow znalazlem w aparacie kolejny akt tworczosci Julii.

24.05.2009 :: 01:06 Komentuj (4)


Kuropaty. Ziemia represowanych.

27.05.2009 :: 00:43 Komentuj (38)


Dzis nad prospektem Niepodleglosci zauwazono kolejna panstwowa "reklame". Na zielonym tle zoltymi literami: "28 maja - Dzien Pogranicznika". Skromnie lecz informacujaco. W glowach milionow obywateli bylego "imperium zla" wciaz zalana niewiedza, a czasem szok, przerazenie, ze tam, za Bugiem tez ludzie zyja i nawet sobie radza. Taki przyklad: pare lat temu jedna moja znajoma w wieku 25 lat, ktora przed tym nigdzie oprocz terenow bylego ZRSR nie byla, po wspolnej podrozy do PL, patrzac na polskich bawiacych sie dzieci, rzekla w wielkim zdziwieniu: "Hmm, czy moglby ktos pomyslec, ze takie male, a juz po polsku gadaja"... Rzekla to serio, bo ja wtedy patrzylem na nia i dobrze pamietam wyraz jej oczy. Na moje kpiny, czy nie po rosyjsku musza dzieciaki szprechac, zrobila zlosliwa twarz. Sadze, ze tamta podroz bardzo zmienila swiadomosc jednej z licznych obywatelki Rosji i jestem dumny, ze bylo to zrobione moimi wysilkami. A wlasnie sporo dla tej dziewczyny dobra robilem, ale jak sie mowi "bez odpowiedzi" dlatego skonczono z tym na zawsze...

Wiec tak. Precz z wizami! Wagonami ten narod na wycieczki wywozic! Wagonami! Wtedy, byc moze, powstanie u nas prawdziwa... europejska wies;)

Kocham wszystkich, oprocz bolszewikow.

Celem tego blogu jest zniesienie granic w swiadomosci narodow, zyjacych kiedys przez stolecia we wspolnym panstwie. Precz z granicami! Niech zyje wolna turystyka!

Kontakt
E-mail
GG: 3325612



[Księga gości]

TWOSERGE-OLDIES!

Archiwum / Архіў
-------2016-------
Sty / Студзень
Luty / Люты
Marzec / Сакавік
Kwie / Красавік
Maj / Травень
Cze / Чэрвень
Lipiec / Ліпень
Sie / Жнівень
Wrze / Верасень
Paz / Кастрычнік
List / Лістапад
Gru / Сьнежань
-------2015-------
Sty / Студзень
Luty / Люты
Marzec / Сакавік
Kwie / Красавік
Maj / Травень
Cze / Чэрвень
Lipiec / Ліпень
Sie / Жнівень
Wrze / Верасень
Paz / Кастрычнік
List / Лістапад
Gru / Сьнежань -------2014-------
Sty / Студзень
Luty/Люты
Marzec / Сакавік
Kwie / Красавік
Maj / Травень
Cze / Чэрвень
Lipiec / Ліпень
Sie / Жнівень
Wrze / Верасень
Paz / Кастрычнік
List / Лістапад
Gru / Сьнежань -------2013-------
Sty / Студзень
Luty/Люты
Marzec / Сакавік
Kwie / Красавік
Maj / Травень
Cze / Чэрвень
Lipiec / Ліпень
Sie / Жнівень
Wrze / Верасень
Paz / Кастрычнік
List / Лістапад
Gru / Сьнежань -------2012-------
Sty / Студзень
Luty/Люты
Marzec / Сакавік
Kwie / Красавік
Maj / Травень
Cze / Чэрвень
Lipiec / Ліпень
Sie / Жнівень
Wrze / Верасень
Paz / Кастрычнік
List / Лістапад
Gru / Сьнежань -------2011-------
Sty / Студзень
Luty/Люты
Marzec / Сакавік
Kwie / Красавік
Maj / Травень
Cze / Чэрвень
Lipiec / Ліпень
Sie / Жнівень
Wrze / Верасень
Paz / Кастрычнік
List / Лістапад
Gru / Сьнежань
-------2010-------
Sty / Студзень
Luty / Люты
Marzec / Сакавік
Kwie / Красавік
Maj / Травень
Cze / Чэрвень
Lipiec / Ліпень
Sie / Жнівень
Wrze / Верасень
Paz / Кастрычнік
List / Лістапад
Gru / Сьнежань
-------2009-------
Sty / Студзень
Luty/Люты

Marzec / Сакавік
Kwie / Красавік
Maj / Травень
Cze / Чэрвень
Lipiec / Ліпень
Sie / Жнівень
Wrze / Верасень
Paz / Кастрычнік
List / Лістапад
Gru / Сьнежань
-------2008-------
Sty / Студзень
Luty / Люты
Marzec / Сакавік
Kwie / Красавік
Maj / Травень
Cze / Чэрвень
Lipiec / Ліпень
Sie / Жнівень
Wrze / Верасень
Paz / Кастрычнік
List / Лістапад
Gru / Сьнежань
-------2007-------
Sty / Студзень
Luty / Люты
Marzec / Сакавік
Kwie / Красавік
Maj / Травень
Cze / Чэрвень
Lipiec / Ліпень
Sie / Жнівень
Wrze / Верасень
Paz / Кастрычнік
List / Лістапад
Gru / Сьнежань
-------2006-------
Sty / Студзень
Luty / Люты
Marzec / Сакавік
Kwie / Красавік
Maj / Травень
Cze / Чэрвень
Lipiec / Ліпень
Sie / Жнівень
Wrze / Верасень
Paz / Кастрычнік
List / Лістапад
Gru / Сьнежань
-------2005-------
Luty / Люты
Marzec / Сакавік
Kwie / Красавік
Maj / Травень
Cze / Чэрвень
Lipiec / Ліпень
Sie / Жнівень
Wrze / Верасень
Paz / Кастрычнік
List / Лістапад
Gru / Сьнежань
(c) twoserge 2005-2016