![]() |
|||
01.07.2008 :: 00:50 Komentuj (1)![]() Bialorus - kraj szyszek sosnowych. Trafiaja tu wszedzie... 02.07.2008 :: 17:34 Komentuj (0) ![]() Hanna stara i Hanna mloda. 08.07.2008 :: 07:14 Komentuj (13) ![]() ![]() Prosto z lasu! 09.07.2008 :: 01:19 Komentuj (1) ![]() Dwaj ptakowie. 22.07.2008 :: 23:24 Komentuj (0) ![]() ![]() Sw. gora Grabarka. Juz po raz drugi tam przyjezdzam. 26.07.2008 :: 09:30 Komentuj (1) ![]() ![]() ![]() ![]() Jak bedziecie w Hajnowce - wpadnijce do Wolodzi. Klub ten nalezy "milosnikowi" leniniany, a teraz juz i lukaniany. Jest on miejscem spotkania "agentow KGB", witajacych sie nie inaczej jak "zdrawstwujtie, towariszcz", lubiacych pogadac o czasach minelych. O Bialorusi, niestety, gadaja w czasie terazniejszym. "Kto tylko u mnie nie siedzial," - lubi sie chwalic Wolodzia, - "Nawet sam ministr (czy jego zastepca?) kultury ErBe! A kiedys przychodzil tu pierwszy marszalek sejmu niepodleglej Bialorusi Stanislaw Szuszkiewicz..." Dziekujac udanemu zameldowaniu tej dziwnej ustanowy (klub miesci sie akurat obok budynku muzeum kultury bialoruskiej), czesto wpadaja tu Bialorusini, i jezeli dla gosci z innych krajow czerwona atmosfera jest troche razaca, to dla mnie i mojej mlodej towarzyszki, poogladac klub-muzeum bylo prawie tak samo jak odwiedziec panstwowy muzeum II wojny swiatowej w Minsku, albo centralne biuro komunisztycznej partii ErBe. Prawie, bo "U Wolodzi" sa pewne ulgi: mozna lapac eksponaty i towarzyszki, pic wodke i bezkarnie robic zdjecia. 28.07.2008 :: 10:20 Komentuj (1) ![]() ![]() Samy czas nazapasic wspomnienia. 29.07.2008 :: 20:23 Komentuj (0) ![]() Dzika natura zmienia swiadomosc. Ciagle wyczuwasz, ze nie jestes sam w tym lesie: w nocy ktos glosnie oddycha niewiadomym hukiem, w dzien bliskim laskiem spaceruja rodziny dzikow, skacza siarny, a jak opowiadaja zbieracze grzybow z sasiednich wsi, - zostal przez nich zauwazony blakajacy niedwiedz... Uwazaj i ciagle patrz pod nogi, aby nie ugryzly Cie gady! Rezerwat. Swiat zwierzecy ma tu prawdziwa wolnosc, zyje wedlug swego zwierzecego prawa - prawa silniejszego, i jest nawet pod ochrona Panstwa, ktore szczerze mowiac, rowniez zyje wedlug takiego samego prawa. A ludzie... Ludzie szukaja tu poratunku, zamykajac na klamke drzwi, palac co wieczor ogniska na podworku, a niektorzy nawet buduja sobie blaszane kible. To zdjecie zrobilem z takiej wlasnie ubikacji, obserwujac w bezpiece t.zw. teren prywatny. Niby z czolgu, nie? P.S. Zapraszam, to warto przezycia. 30.07.2008 :: 00:45 Komentuj (3) ![]() ![]() Dzieci - ksero swoich rodzicow, i ta rodzina G. temu potwierdzeniem. |
Kocham
wszystkich, oprocz bolszewikow. Kontakt GG: 3325612 ICQ:67366230 [Księga gości] UWAGA! Nowy projekt - TWOSERGE-OLDIES! WIDEO///ВІДЭА Archiwum / Архіў -------2010------- Sty / Студзень Luty / Люты -------2009------- Sty / Студзень Luty / Люты Marzec / Сакавік Kwie / Красавік Maj / Травень Cze / Чэрвень Lipiec / Ліпень Sie / Жнівень Wrze / Верасень Paz / Кастрычнік List / Лістапад Gru / Сьнежань -------2008------- Sty / Студзень Luty / Люты Marzec / Сакавік Kwie / Красавік Maj / Травень Cze / Чэрвень Lipiec / Ліпень Sie / Жнівень Wrze / Верасень Paz / Кастрычнік List / Лістапад Gru / Сьнежань -------2007------- Sty / Студзень Luty / Люты Marzec / Сакавік Kwie / Красавік Maj / Травень Cze / Чэрвень Lipiec / Ліпень Sie / Жнівень Wrze / Верасень Paz / Кастрычнік List / Лістапад Gru / Сьнежань -------2006------- Sty / Студзень Luty / Люты Marzec / Сакавік Kwie / Красавік Maj / Травень Cze / Чэрвень Lipiec / Ліпень Sie / Жнівень Wrze / Верасень Paz / Кастрычнік List / Лістапад Gru / Сьнежань -------2005------- Luty / Люты Marzec / Сакавік Kwie / Красавік Maj / Травень Cze / Чэрвень Lipiec / Ліпень Sie / Жнівень Wrze / Верасень Paz / Кастрычнік List / Лістапад Gru / Сьнежань (c) twoserge 2005-2010 |
||